Kary umowne w umowie deweloperskiej to jeden z najbardziej stresujących elementów podpisywania takiego dokumentu. Nie jest bowiem niczym przyjemnym płacenie za nieruchomość, której ostatecznie się nie ma, tylko dlatego, że zmieniły się plany życiowe. Czy faktycznie należy bać się takich kar? Sprawdź!
Potrzebujesz odbioru technicznego?
Rezerwacja onlineKary umowne to, według ogólnej definicji, postanowienia, które nakładane są na jedną ze stron umowy w ramach naprawienia szkody, wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania przez tę stronę swoich obowiązków. Zapisanie takich kar w umowie deweloperskiej to standard i większość sprzedających dodaje je do podpisywanych umów. To, co jest jednak istotne to kwestia sprawdzenia, czy są one nakładane na uczciwych warunkach i czy ich wysokość nie jest zbyt duża.
Wysokość kary to zazwyczaj określona, ryczałtowa suma, która najczęściej określana jest w konkretnym okresie czasowym, np. za każdy dzień opóźnienia. To dobre i uczciwe rozwiązanie. Jeśli chodzi o zapisy prawne, to nie istnieją żadne, które regulowałyby jakkolwiek wysokość takich sankcji. Istnieje jednak zabezpieczenie w postaci klauzul niedozwolonych, według których kary nie mogą być zbyt wygórowane.
Co ważne, sankcje muszą być określane jako konkretna kwota lub poprzez procent od wartości nieruchomości i powinny być dokładnie sprecyzowane. Warto też wspomnieć, że kary umowne w umowie deweloperskiej nie mogą być zastrzegane na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań pieniężnych. Tutaj trzeba domagać się odsetek, o czym wiele osób nie ma zielonego pojęcia.
Wspomnieliśmy już przed chwilą o tzw. klauzulach niedozwolonych. Rozwiniemy teraz nieco ten temat. Chodzi bowiem o to, że kary umowne, które pojawią się w dokumencie podpisywanym z deweloperem, powinny być proporcjonalne. Konkretnej rzecz ujmując, kwota, jaką deweloper musi zapłacić w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązku nie może być niższa niż ta, którą zapłaci nabywca za niedotrzymanie warunków umowy.
Oczywiście działa to tez w drugą stronę. Zapis ten pojawia się w ustawie deweloperskiej i to na jej mocy kary muszą być proporcjonalne. Jeżeli zapisy umowy deweloperskiej byłyby inne, mogłyby zostać uznane za klauzulę niedozwoloną. W takiej sytuacji wysokość kary umownej automatycznie uległaby obniżeniu do wysokości równej dla obu stron.
Kolejną rzeczą, bardzo ważną z perspektywy kar umownych w umowie deweloperskiej, jest odstępne. Polega ono na tym, że strony podpisując dokument, zastrzegają sobie prawo do odstąpienia od niej za zapłatą określonej kwoty. Jest to jak najbardziej legalny i dość częsty zabieg, który zabezpiecza w zasadzie obie strony transakcji. Strona, która zrezygnuje, powinna zrekompensować tej drugiej stronie poniesione straty wskutek odstąpienia od umowy.
W wielu przypadkach jest to przede wszystkim czas, w którym nabywca czekał na odbiór mieszkania lub deweloper przetrzymywał mieszkanie, nie sprzedając go komuś innemu. Jest to więc uczciwe działanie, więc jeśli zauważysz taki zapis w umowie, nie obawiaj się go. Dodatkowo w umowie powinien pojawić się zapis dotyczący tego, czy obie strony mogą odstąpić od umowy, czy może to zrobić tylko jedna z nich, ponieważ jest to kwestia, którą dogadują między sobą strony. Musisz też wiedzieć, że nie wystarczy zadzwonić do dewelopera z informacją. Konieczne jest wystosowanie oświadczenia o odstąpieniu i wypłata określonej w umowie kwoty. Musimy też dodać, że odstępne to nie to samo, co kara umowna.
Warto mieć też na uwadze, że czasami odstąpienie od umowy, może wydarzyć się bez płacenia jakichkolwiek kar umownych z umowy deweloperskiej. Nabywca może to zrobić gdy:
Deweloper z kolei może odstąpić od umowy bez płacenia kar, gdy np. nabywca nie wywiązuje się z obowiązku uiszczenia zapłaty za lokal lub opóźnia odbiór.
Jesteś w sytuacji, w której studiujesz zapisy kar umownych w umowie deweloperskiej, bo wydaje Ci się, że sprzedający powinien Ci taką wypłacić? Słusznie! Jeśli tylko widzisz podejrzenie, że taka sytuacja mogła się wydarzyć, koniecznie walcz o swoje. Jeżeli nie jesteś w stanie samodzielnie sobie z tym poradzić, koniecznie poproś o pomoc specjalistów. Przeanalizują oni dokument i odniosą go do Ustawy Deweloperskiej, która reguluje większość kwestii.
Mamy nadzieję, że po przeczytaniu naszego artykułu nie obawiasz się już żadnych kar umownych i rozumiesz, że jest to standardowy zabieg, który zabezpiecza obie strony. Pamiętaj, jeśli nie jesteś pewien jakichś zapisów znajdujących się w umowie deweloperskiej, poproś o pomoc specjalistów! Inaczej możesz ściągnąć na siebie spore kłopoty. Powodzenia!
2023-07-07 (zaktualizowano: 2023-07-07)
Tekst autorstwa
Emil Wrzosiński
Potrzebujesz odbioru technicznego?
Rezerwacja onlinePodczas sprawdzenia domu lub mieszkania na rynku wtórnym zweryfikujemy m.in. mostki termiczne, instalacje do wymiany, metraż oraz koszt remontu.
Większość remontów wiąże się z niedoróbkami wykonawców. Wykonujemy audyty ekip remontowych i firm wykończeniowych.
Wykonujemy badania termowizyjne budynków pod kątem m.in. nieszczelności, zawilgoceń oraz bytowania zwierząt domowych.